Wspólne dziedzictwo
Jeszcze dawno temu, bo w 1905 roku, geniusz zegarmistrzostwa Hans Wilsdorf założył Wilsdorf and Davis, która w 1908 roku zmieniła nazwę na markę, którą znamy dziś jako Rolex. Przewińmy 21 lat do przodu — w 1926 roku postanowił przeszczepić część tej magii Rolexa na nową markę o nazwie Tudor. Jego plan? Tworzyć zegarki tak wysokiej klasy jak Rolex, które jednak nie rujnują kieszeni. Coś w rodzaju tańszej alternatywy — więcej wartości za mniej pieniędzy niż zegarki z wielką Koroną. Tak narodziło się dziedzictwo Tudora, a więź z Rolex stała się czymś więcej niż biznesem — to była rodzina.