Historia i rzadkość
Jeśli myślisz na długi dystans, Kermit to najrzadszy wybór, zwłaszcza wczesne modele z Flat 4. A czym dokładnie jest bezel Rolex Flat 4? Chodzi o kształt cyfry 4 na wkładce bezela, konkretnie przy oznaczeniu "40" minut. W tych wczesnych wersjach górna część czwórki jest płaska zamiast spiczastej. To drobny detal, ale dla kolekcjonerów takie niuanse mają znaczenie. Kermity z "Flat 4" to najwcześniejsze i najbardziej pożądane egzemplarze, często osiągające zauważalną premię.
Hulk miał dłuższy okres produkcji i wciąż jest mocno pożądany, mimo że został wycofany. A Starbucks? Technicznie dalej jest w produkcji, ale zdobycie go w sklepie to zupełnie inna bajka. Osobiście traktuję je jak kolejne rozdziały: Kermit to początek, Hulk — odważny ruch, Starbucks — dopracowana ewolucja. Ta progresja właśnie czyni to trio tak fascynującym. Jeden szczegół, który często bywa pomijany, to bransoleta. Zapięcie w Kermicie jest ze składanej stali. Działa, ale według dzisiejszych standardów może wydawać się lekko „blaszane”. Zapięcie w Starbucks? To czołg. Wyfrezowane, nie tłoczone. Wygląda, jakby przetrwało wszystko. System Glidelock używam znacznie częściej, niż się spodziewałem, zwłaszcza latem. Daje do 20mm regulacji na bieżąco, bez narzędzi. W upalne dni, gdy nadgarstek puchnie, albo gdy chcesz luźniej nosić zegarek na rękawie czy skafandrze — ratunek. Przesuń, zatrzaśnij, gotowe.